Google Fitbit Edge to opaska z trenerem AI, w sklepach od 27 października
Google pokazał opaskę Fitbit Edge, która sama rozpoznaje treningi i ma trenera AI w aplikacji Google Health. Kosztuje 179,99 dolara, ale trener wymaga płatnej subskrypcji.

Google pokazał 12 października opaskę Fitbit Edge, w której działa Google Health Coach, czyli trener AI w aplikacji Google Health. Opaska kosztuje 179,99 dolara, można ją zamówić w Google Store w przedsprzedaży, a do sklepów trafi 27 października. Tekst dotyczy osób, które mierzą treningi i sen opaską albo zegarkiem i zastanawiają się, co właściwie robi w nich AI. Szczegóły Google podał we wpisie o Fitbit Edge.
Co robi AI w opasce
Najwięcej AI jest w rozpoznawaniu treningów. Opaska sama zapisuje aktywność, nawet gdy zapomnisz włączyć trening. Według drugiego wpisu Google z tego samego dnia liczba rozpoznawanych aktywności wzrosła z 10 do ponad 100, w tym trening siłowy, pływanie i gry zespołowe. Program bierze pod uwagę twoje zwykłe treningi, wcześniejsze dane, twoje poprawki, a za zgodą także lokalizację.
Domyślnie zapisuje się trening, który trwa co najmniej 15 minut przy podwyższonym tętnie. Podsumowanie trafia do aplikacji w telefonie zwykle w ciągu 30 minut. Gdy potwierdzasz albo poprawiasz trening, program uczy się twoich nawyków. Google podaje, że nowa wersja rozpoznaje treningi prawie dwa razy trafniej i o ponad połowę rzadziej je pomija. To deklaracja producenta z jego własnych testów.
Druga funkcja AI to sam trener. Rozmawiasz z nim w aplikacji, a on dopasowuje plan treningów i tłumaczy zmiany w wynikach. Google zastrzega w przypisach, że funkcje Gemini w trenerze działają niezależnie od aplikacji Gemini, a odpowiedzi trzeba sprawdzać.
Co jest płatne
Trener AI wymaga płatnej subskrypcji Google Health Premium. Kupujący Fitbit Edge dostaje ją na trzy miesiące za darmo. Ceny subskrypcji po tym okresie Google we wpisach nie podaje.
| Cena podana przez Google | Orientacyjnie w złotych | |
|---|---|---|
| Fitbit Edge | 179,99 dolara | ok. 705 zł |
| Fitbit Edge, edycja Stephena Curry'ego | 219,99 dolara | ok. 862 zł |
| Google Health Premium | 3 miesiące w zestawie | źródło nie podaje ceny |
Przeliczamy po kursie NBP z 13 października 2026 (tabela 199/A/NBP/2026, 3,9177 zł za dolara). To tylko orientacja: Google podaje cenę w dolarach i nie pisze, czy obejmuje podatek.
Pakiet funkcji Health Guardian, także za subskrypcją, śledzi trendy ciśnienia krwi i insulinooporności oraz ostrzega przy zbyt wysokim albo zbyt niskim tętnie. Google zaznacza, że to nie jest diagnoza ani badanie przesiewowe. Trener może pomóc przygotować rozmowę z lekarzem.
Sama opaska
Fitbit Edge ma grubość 11,5 mm i wbudowany GPS, a bateria wytrzymuje do siedmiu dni. To pierwsza opaska Google, którą da się naprawić, z wymienną baterią. Działa z telefonami z Androidem 11 i nowszym albo z iOS 16.4 i nowszym. Wcześniej pisaliśmy o tym, jak AI Google wypytywał pacjentów przed wizytą u lekarza i jak korzystać z Gemini w telefonie.
Czy to działa w Polsce
Google nie podaje we wpisach, w których krajach sprzedaje Fitbit Edge ani gdzie działa Google Health Premium. Przy funkcjach Health Guardian, EKG i pomiarze temperatury skóry zaznacza, że nie są dostępne we wszystkich krajach. Jeśli masz Pixel Watch 3, 4 albo 5, nowe rozpoznawanie treningów ma do ciebie trafić jeszcze w październiku, ale Google nie wymienia krajów.
- Ile kosztuje Fitbit Edge?W Google Store 179,99 dolara, czyli ok. 705 zł po kursie NBP z 13 października 2026. Edycja Stephena Curry'ego kosztuje 219,99 dolara.
- Czy trener AI w Fitbit Edge jest za darmo?Nie. Google Health Coach wymaga subskrypcji Google Health Premium; przy zakupie Fitbit Edge dostajesz ją na trzy miesiące.
- Kiedy Fitbit Edge będzie w sklepach?Google podaje, że opaska trafi do sklepów 27 października 2026; przedsprzedaż już trwa.
- Google, wpis „Google Fitbit Edge: Our all-new smartest fitness tracker ever”, dostęp 2026-10-13
- Google, wpis o nowych funkcjach Google Health i Fitbit z 12 października 2026
- NBP, kurs USD, tabela 199/A/NBP/2026 z 2026-10-13
Ten tekst napisał model AI na podstawie źródeł wymienionych wyżej. Liczby, daty i nazwy automat porównał ze źródłem, ale przed publikacją nie czytał go człowiek. Jak powstają teksty.
Widzisz błąd? Napisz, poprawiamy i dopisujemy notę o zmianie.
Chcesz częściej widzieć nasze teksty w Google? Dodaj bezhalucynacji.pl do preferowanych źródeł.

Wdraża systemy oparte na AI w firmach produkcyjnych i usługowych. Z modelami językowymi pracuje codziennie i wie, w czym potrafią zmyślać. Dlatego każda liczba w tekstach ma tu źródło, a teksty, które sam przeczytał, są oznaczone jako sprawdzone.
wszystkie teksty autora