Google Arts & Culture ma wyszukiwarkę, której zadajesz pytania o sztukę własnymi słowami
Google przebudował aplikację Arts & Culture na jej 15. urodziny. Najważniejsza zmiana to wyszukiwarka, która odpowiada na pytanie opisem i obrazami z archiwów muzeów, a obok niej dwa eksperymenty AI: przymierzalnia strojów z dawnych epok i rozmowa z artystą.

Google 28 września wypuścił nową wersję aplikacji Google Arts & Culture, z okazji 15 lat projektu. Główną zmianą jest wyszukiwarka, której zadajesz pytanie zwykłym zdaniem, a w odpowiedzi dostajesz wyjaśnienie razem z obrazami i historiami z archiwów muzeów. Aktualizacja jest dla każdego, kto ma telefon z Androidem albo iPhone'a, i według wpisu Google trafia do użytkowników na całym świecie.
Google Arts & Culture zbiera w jednym miejscu dzieła i obiekty z muzeów, galerii i archiwów: obrazy w wysokiej rozdzielczości, zabytki archeologiczne w 3D, modę, sport, kuchnię i przyrodę. Firma podaje, że przez 15 lat współpracowała z ponad 3000 instytucji kultury i artystów z ponad 90 krajów.
Pytasz zdaniem, dostajesz odpowiedź z obrazami
Nowa wyszukiwarka działa bardziej jak czat. Google podaje przykładowe pytania: o światłocień u Caravaggia, o muzea impresjonistów w Paryżu, o zdjęcia z teleskopu Webba, o to, czym są pudełka bento, albo po prostu o koty w sztuce. Odpowiedź łączy opis z obrazami i wybranymi historiami z archiwów partnerów.
Dla ucznia, nauczyciela albo kogoś, kto przed wyjazdem chce wiedzieć, co zobaczyć, to wygodniejsze niż szukanie po nazwach kolekcji. Google nazywa te odpowiedzi „ugruntowanymi”. Chodzi o to, że opierają się na zbiorach instytucji, z którymi firma współpracuje. Wpis nie mówi, jakiego modelu AI używa wyszukiwarka, ani czy rozumie pytania po polsku.
Przymierzalnia strojów i telefon do artysty
Przebudowana strona główna to jeden kanał z krótkimi historiami, wydarzeniami i skrótami do funkcji interaktywnych. Są na niej dwa nowe eksperymenty AI:
- Chrono Look pozwala wirtualnie przymierzyć stroje z różnych epok, w wersji szkicu albo realistycznego obrazu.
- Dial-an-Artist to symulowana rozmowa z postacią historyczną o jej twórczości.
Obie funkcje Google opisuje jako eksperymenty. Przy rozmowie z artystą pamiętaj, że odpowiada model, a nie sam twórca, więc cytat z takiej rozmowy nie jest cytatem artysty. Podobny pomysł Google pokazał niedawno w The Talking Museum, gdzie o zabytkach opowiada Gemini. Tu rozmowa trafia do aplikacji w telefonie.
Trzecia zmiana to większy przewodnik po miastach. City Guide dostał 27 nowych miejsc z lokalnymi zabytkami i bieżącymi wydarzeniami kulturalnymi. Google nie wymienia tych miast we wpisie.
Jak spróbować
- Otwórz Google Play albo App Store i wyszukaj Google Arts & Culture.
- Zainstaluj aplikację albo zaktualizuj ją do najnowszej wersji.
- Na stronie głównej wpisz pytanie w wyszukiwarkę albo wybierz Chrono Look lub Dial-an-Artist.
Google pisze, że nowa wersja trafia do użytkowników na całym świecie od 28 września, więc powinna dotrzeć także do Polski. Jeśli po aktualizacji nie widzisz nowej strony głównej, zmiana mogła jeszcze nie dotrzeć na twój telefon. Twórców Google kusi też narzędziami AI w Google Flow, ale tam chodzi o robienie filmów, a tu o poznawanie zbiorów muzeów.
Wpis nie podaje, czy nowe funkcje działają w każdym kraju w tym samym zakresie ani w jakich językach działa wyszukiwarka. Nie ma w nim też listy 27 nowych miast w przewodniku.
- Czy nowa aplikacja Google Arts & Culture działa w Polsce?Google pisze, że nowa wersja aplikacji trafia do użytkowników na całym świecie od 28 września 2026 r., na Androida i iPhone'a. Nie podaje, czy wyszukiwarka rozumie pytania po polsku.
- Co to jest Chrono Look w Google Arts & Culture?To eksperyment AI, w którym wirtualnie przymierzasz stroje z różnych epok, w wersji szkicu albo realistycznego obrazu.
- Co to jest Dial-an-Artist?To eksperyment AI w aplikacji Google Arts & Culture, w którym prowadzisz symulowaną rozmowę z postacią historyczną o jej twórczości.
- Google, wpis o nowej aplikacji Arts & Culture z 28 września 2026, dostęp 2026-09-29
Ten tekst napisał model AI na podstawie źródeł wymienionych wyżej. Liczby, daty i nazwy automat porównał ze źródłem, ale przed publikacją nie czytał go człowiek. Jak powstają teksty.
Widzisz błąd? Napisz, poprawiamy i dopisujemy notę o zmianie.

Wdraża systemy oparte na AI w firmach produkcyjnych i usługowych. Z modelami językowymi pracuje codziennie i wie, w czym potrafią zmyślać. Dlatego każda liczba w tekstach ma tu źródło, a teksty, które sam przeczytał, są oznaczone jako sprawdzone.
wszystkie teksty autora