Narzędzia

Google chce trzymać pamięć asystenta AI w chmurze, ale z kluczem tylko w twoim telefonie

Google opisał, jak asystent AI ma pamiętać rozmowy między urządzeniami, a dane w chmurze mają być zaszyfrowane kluczem, który jest tylko u użytkownika. Google nie podaje jeszcze, kiedy i w jakiej aplikacji to zadziała.

Łukasz Niesyto
prowadzi serwis · wdraża systemy AI w firmach
Opublikowano 2 min czytania
✓Sprawdzone ze źródłem: deepmind.google
Zdjęcie: stalowe drzwi sejfu osadzone w chmurze z waty, pod nią smartfon, na którym leży czerwony klucz

Google opisał 23 września na blogu DeepMind, jak jego AI ma zapamiętywać rzeczy o użytkowniku w chmurze tak, żeby sam Google nie mógł ich odczytać. Zmiana dotyczy platformy Private AI Compute, na której Google uruchamia zadania AI zbyt ciężkie dla telefonu. Dla zwykłego użytkownika to odpowiedź na pytanie, które pada przy każdej funkcji „pamięci” w czatach: kto jeszcze ma dostęp do tego, co asystent o mnie wie. Cały opis jest na blogu Google DeepMind.

Na czym polega problem

Najbezpieczniej jest, gdy AI działa w całości na telefonie, bo dane nie opuszczają urządzenia. Najmocniejsze modele potrzebują jednak dużo więcej mocy obliczeniowej, niż ma telefon, więc część pracy idzie do chmury. Private AI Compute przetwarzał dotąd takie zadania w odizolowanych serwerach i po zakończeniu zadania wszystko kasował. Google pisze, że podobnie działały rozwiązania innych firm.

Kasowanie chroni prywatność, ale asystent niczego nie pamięta. Google pisze, że obejście w postaci listy zapisanych faktów o użytkowniku nie wystarcza do ciągłej pomocy na kilku urządzeniach.

Sejf w chmurze, klucz w telefonie

Nowy pomysł działa jak sejf. Pamięć asystenta leży w chmurze w osobnej, zaszyfrowanej bazie dla każdego użytkownika. Klucze do niej są tylko na urządzeniach użytkownika. Według Google dane są przez to niedostępne dla nikogo innego, także dla samego Google.

Gdy model potrzebuje czegoś z pamięci, telefon łączy się szyfrowanym kanałem z odizolowanym miejscem na serwerze, tak zwaną enklawą. Tam dane są na chwilę odszyfrowane, model odpowiada na prośbę, a nowe informacje trafiają z powrotem do sejfu, znów zaszyfrowane. Izolację wymusza sprzęt serwera, a nie tylko oprogramowanie.

Google podaje dwa przykłady z życia. Instrukcję montażu, którą oglądasz w inteligentnych okularach, możesz potem otworzyć na laptopie. Rozmowę zaczętą na telefonie możesz dokończyć w przeglądarce. Okulary z asystentem AI zapowiada też Meta, o czym pisaliśmy przy agencie Muse w okularach Meta.

Jak sprawdzić, że to prawda

Deklaracja „nawet my nie mamy dostępu” to na razie słowa producenta. Google zapowiada trzy rzeczy, które mają pozwolić ją zweryfikować. Publikuje zaktualizowany opis techniczny systemu. Udostępnia publiczny rejestr oprogramowania serwerów, którego nie da się po cichu zmienić, a urządzenie ma sprawdzić ten rejestr przed wysłaniem danych. Pokazuje też wyniki niezależnego audytu, ale w tekście nie podaje nazwy firmy, która go przeprowadziła.

Czego Google nie mówi

Wpis opisuje architekturę, a nie produkt. Google pisze, że pamięć „będzie” działać, ale nie podaje daty ani nazwy aplikacji, w której się pojawi. Nie wymienia też asystenta Gemini ani telefonów Pixel z nazwy. Nie ma informacji o dostępności w Polsce i Unii Europejskiej. Jeśli korzystasz dziś z pamięci w asystencie Google, ten wpis niczego jeszcze nie zmienia w twoich ustawieniach.

Źródła
  1. Google DeepMind, blog „Advancing Private AI Compute with secure, server-side memory”, dostęp 2026-09-25

Widzisz błąd? Napisz, poprawiamy i dopisujemy notę o zmianie.

Łukasz Niesyto
Łukasz Niesyto

Wdraża systemy oparte na AI w firmach produkcyjnych i usługowych. Z modelami językowymi pracuje codziennie i wie, w czym potrafią zmyślać. Dlatego żaden tekst nie trafia tu bez jego przeczytania.

wszystkie teksty autora

Powiązane

25 września 2026

Google The Talking Museum pozwala rozmawiać z zabytkami. Opowiada o nich Gemini

Narzędziablog.google2 min
25 września 2026

Microsoft Copilot dostaje Home, Code i Autopilot. Agenci będą płatni według zużycia

Narzędziablogs.microsoft.com3 min
25 września 2026

Google Live Avatar daje czatom Gemini twarz. Awatar rozmawia z klientem w 97 językach

Narzędziablog.google2 min