Gemini dostaje stronę dla małych firm, styl marki i analizę paragonów
Google dodaje do aplikacji Gemini narzędzia dla małych firm: stronę startową dla biznesu, grafiki w zapamiętanym stylu marki i wykresy z arkuszy oraz paragonów. Wdrożenie ma objąć cały świat w najbliższych dniach.

Google zapowiedział 20 października nowe narzędzia w aplikacji Gemini dla właścicieli małych firm: osobną stronę startową dla biznesu, zapamiętywanie stylu marki i analizę finansów z arkuszy oraz paragonów. Według komunikatu Google wszystko zacznie trafiać do użytkowników aplikacji Gemini na całym świecie w ciągu najbliższych dni. Dotyczy to każdego, kto prowadzi sklep, warsztat, gabinet albo jednoosobową działalność i już pyta Gemini o sprawy firmy.
Strona startowa i połączone aplikacje
Nowa strona w Gemini zbiera w jednym miejscu zadania właściciela firmy: budowanie marki, analizę finansów i opinie klientów. Google wymienia ją jako „centralne miejsce” dla małego biznesu.
Do Gemini łatwiej też podłączyć usługi Google: Profil Firmy w Google, Google Ads i Google Workspace. Z zewnętrznych firm Google wymienia siedem aplikacji. Są to Adobe, Canva, Dropbox, Shopify, Wix, Zoho i Xero. Po podłączeniu Gemini może korzystać z danych z tych usług, na przykład ze statystyk wizytówki w Mapach.
Wcześniejsza fala połączonych aplikacji w Gemini działała głównie w USA. Tym razem Google pisze o wdrożeniu globalnym. Komunikat nie mówi, czy wszystkie wymienione usługi będą dostępne w Polsce.
Grafiki w stylu marki
Właściciel firmy może wgrać do Gemini adres strony, księgę znaku, fonty albo paletę kolorów. Gemini zapamiętuje ten styl i używa go przy kolejnych grafikach, więc nie trzeba za każdym razem wgrywać wytycznych od nowa. Obrazy robi model Nano Banana 2.1, najnowszy model graficzny Google.
W praktyce wygląda to tak: przyjmijmy kawiarnię, która ma logo i dwa firmowe kolory. Raz wgrywa je do Gemini, a potem prosi o post na jesienną promocję i plakat na drzwi. Według Google oba projekty powinny trzymać się tego samego stylu. Komunikat nie pokazuje przykładowych grafik ani nie mówi, ile obrazów można zrobić w darmowej wersji. Limity obrazów w planach Gemini opisaliśmy w tekście o Nano Banana za darmo i w płatnych planach.
Paragony zamiast tabel
Trzecia nowość to analiza finansów. Gemini ma zamieniać nieuporządkowane arkusze, paragony i zestawienia zakupów w wykresy i interaktywne modele finansowe. Google pisze, że trwa to „sekundy”; to deklaracja producenta.
Jeśli chcesz to sprawdzić u siebie, zacznij od danych, które dobrze znasz, na przykład wydatków z jednego miesiąca. Łatwo wtedy wyłapać, czy Gemini dobrze odczytał kwoty z paragonów, zanim oprzesz na wykresie decyzję.
Kto już tego używa
Google opisuje pięć firm. Ceramiczka Morgane z Bordeaux pisze z Gemini opisy produktów, newslettery i posty do mediów społecznościowych. Jak podaje Google, oszczędza na tym dwie do trzech godzin dziennie.
Josh z New Jersey prowadzi restaurację z burgerami i sklep mięsny, bez działu marketingu. Między zmianami sprawdza w Gemini, jak jego lokal wypada w wyszukiwarce i Mapach, i pisze weekendowe ogłoszenia. Pozostałe historie pochodzą z Indii, Brazylii i Indonezji.
Czego Google nie podaje
Komunikat mówi o „wszystkich użytkownikach aplikacji Gemini”, ale nie wyjaśnia, czy pełne funkcje są w darmowej wersji, czy w płatnych planach. Nie ma też słowa o języku polskim ani o Europejskim Obszarze Gospodarczym. Ceny planów Gemini w złotych są w naszym cenniku Gemini. Większe firmy Google odsyła do osobnej oferty Gemini dla firm, z centralnym zarządzaniem kontami.
- Z jakimi aplikacjami połączy się Gemini dla firm?Google wymienia Profil Firmy w Google, Google Ads i Google Workspace oraz Adobe, Canva, Dropbox, Shopify, Wix, Zoho i Xero.
- Czy nowe narzędzia Gemini dla firm są za darmo?Nie wiadomo. Google pisze, że trafią do wszystkich użytkowników aplikacji Gemini, ale nie podaje, czy pełne funkcje są w darmowej wersji.
- Google, komunikat „New Gemini tools for small business owners”, dostęp 2026-10-21
Ten tekst napisał model AI na podstawie źródeł wymienionych wyżej. Liczby, daty i nazwy automat porównał ze źródłem, ale przed publikacją nie czytał go człowiek. Jak powstają teksty.
Widzisz błąd? Napisz, poprawiamy i dopisujemy notę o zmianie.
Chcesz częściej widzieć nasze teksty w Google? Dodaj bezhalucynacji.pl do preferowanych źródeł.

Wdraża systemy oparte na AI w firmach produkcyjnych i usługowych. Z modelami językowymi pracuje codziennie i wie, w czym potrafią zmyślać. Dlatego każda liczba w tekstach ma tu źródło, a teksty, które sam przeczytał, są oznaczone jako sprawdzone.
wszystkie teksty autora